Najnowsza gamingowa karta graficzna

Od zawsze byłem fanem starych gier, korzystając z emulatorów sprzętu już niedostępnego by móc próbować coraz to inne tytuły. Oznaczało to jednak brak konieczności wymiany i ulepszania sprzętu, bo obecny komputer w zupełności wystarczał do emulacji starego typu maszyn i konsol. Problemy zaczęły się, gdy postanowiłem przerzucić się na nowe i bardziej wymagające gry.

Mocna karta graficzna do gier

karta do graniaPrzeskok z gier starych na najnowsze wymagał jednak całkowitej wymiany sprzętu. Pierwszą rzeczą jaką musiałem zmienić była karta graficzna, gdyż dotychczas używałem przestarzałego układu, który zwyczajnie nie obsługiwał większości nowoczesnych programów i protokołów, nie wspominając już o posiadaniu niewielkich zasobów systemowych. Dlatego też, wybrana przeze mnie karta do grania miała ogromne zasoby pamięci i szybkość, jaka pozwalała na obsłużenie nawet kilkunastu procesów jednocześnie, lub działanie w trybie ciągłego generowania grafiki trójwymiarowej. Zaletą nowoczesnych kart gamingowych były nie tylko doskonałe parametry, ale również mnóstwo programów wspomagających, dzięki którym można było swoje urządzenie skonfigurować tak, by działało ono dokładnie wedle założeń użytkownika. Moja maszyna przeznaczona była do grania przede wszystkim, więc musiała mieć ogromne zasoby systemowe, a jednocześnie wytrzymywać obciążenia spowodowane overclockingiem, jaki postanowiłem zastosować w komputerze. Na przeciążenia narażona była szczególnie karta graficzna, aczkolwiek moja posiadała świetny system chłodzący, jeden z najlepszych obecnie na rynku, a także już zaimplementowaną możliwość podkręcania do górnej granicy wytrzymałości, określonej przez producenta. Niewielki tuning potrafił znacznie podbić osiągi komputera, wywołując tylko niewielkie obciążenia i skoki temperatury.

Co więcej, mój układ graficzny był specjalnie zaprojektowany w taki sposób, by wytrzymać nawet największe przeciążenia spowodowane wysoką temperaturą i działać w takich warunkach wiele godzin bez obaw o uszkodzenia. Nieprzypadkowo wybrałem najmocniejszy obecnie układ. Nie chciałem zbyt szybko wymieniać sprzętu, więc wolałem dobrać części w taki sposób, by przez długi czas były one wystarczające do uciągnięcia najnowszych tytułów bez większych obciążeń, i działające co najmniej przez kilka lat.